Hanka z „M jak miłość” leniuchowała na Rodos

Małgorzata Kożuchowska (35 l.) odpoczywała na Rodos w towarzystwie narzeczonego Bartka Wróblewskiego. Tam, „w pięknych okolicznościach przyrody”, oddychała pełną, niczym nieskrępowaną, piersią.

Na greckiej wyspie, w przepięknej zatoce Anthony’ego Quinna, wraz z ukochanym zażywali słonecznych i morskich kąpieli. – Widać było, jak bardzo się kochają – mówił nam jeden z plażowiczów. – Przytulali się, tulili. On był wobec niej bardzo czuły, przynosił wodę, gdy była spragniona, smarował ją olejkiem do opalania – dodaje. Bo aktorka doskonale wie, że chociaż słońce jest miłe, potrafi też być niebezpieczne. – Nie wyobrażam sobie wyjazdu na wakacje bez kremu z filtrem. Jestem blondynką, mam jasną karnację, delikatną skórę i muszę o nią dbać – powiedziała w rozmowie z nami Kożuchowska. – Na wakacje zawsze chcę uciec od miasta, a najlepiej odpoczywam nad wodą i tam, gdzie świeci słońce – zdradziła. Nic więc dziwnego, że wybrała Rodos, o której mówi się, że jest piękniejsza od słońca. – Tam zawsze jest pogoda. Lazurowe morze, bezchmurne niebo, 30 stopni i orzeźwiający wiatr. Ponieważ Rodos nie jest duża, więc jeździliśmy po całej wyspie, szukając ładnych plaż. Zawsze zabierałam ze sobą coś, co nazywam standardowym zestawem do nurkowania, czyli maskę i rurkę. Dzięki temu mogłam swobodnie pływać i oglądać podwodne widoki. W ciągu roku nie mam czasu, żeby chodzić na siłownię. A wakacje, to dla mnie okazja do aktywnego wypoczynku – dlatego najpierw wyjechałam w Beskidy. W gronie przyjaciół całymi dniami chodziłam po górach. A na Rodos mogłam sobie naprawdę poleniuchować. W dzień opalaliśmy się i nurkowaliśmy, a wieczorami szukaliśmy miłych greckich knajpek, by coś zjeść – opowiada gwiazda.

Ale wszystko, co dobre, szybko się kończy. Bartek musiał wrócić do pracy w TVN-ie, a Małgosia na dniach zaczyna zdjęcia do kolejnych odcinków serialu „M jak miłość”. Na kolejny romantyczny urlop przyjdzie im więc poczekać, ale pewnie ponownie wybierze się na południe Europy. – Byłam już kilka razy w Grecji. Dobrze znam tamtejszy klimat, kuchnię i mogę z czystym sumieniem każdemu polecić wakacje w tamtym rejonie – zachęca. Dla takich widoków, jak prezentujemy na zdjęciach, rzeczywiście warto.

/źródło„Super Express”/

A poniżej możecie przeczytać felieton Małgorzaty Kożuchowskiej o przygotowaniach do wakacyjnej wyprawy.