Marysia ma nudności i wzmożony apetyt. Podejrzewa początki menopauzy. Wizyta u ginekologa wyprowadza ją z błędu. Lekarz informuje swoją pacjentkę, że… zostanie matką! Tą radosną nowiną Maria dzieli się na razie tylko z mężem, który nie może uwierzyć w swoje szczęście. Po wyjściu z gabinetu do Rogowskiej dociera, że właśnie spełnia się największe marzenie Artura. Z jej dobrego nastroju korzysta uliczny pijaczek, który otrzymuje od szczęśliwej przyszłej mamy 50 złotych.

Dramat Małgosi

W zupełnie innym nastroju jest Małgosia. Dziewczyna jest w Grabinie, gdzie usiłuje przemysleć na spokojnie swoją decyzję o zerwaniu zaręczyn z Tomkiem. Święta Bożego Narodzenia sprzyjają podobnym refleksjom. Jej rozstaniem z Tomkiem żyje cała rodzina. Wszyscy zgodnie potępiają zachowanie Marty i współczują "Myszce". Swoją pomoc deklaruje dziewczynie nawet Stefan, który właśnie przyjechał do Grabiny. Samotne spacery po rodzinnej miejscowości nie wychodzą Gosi na zdrowie. Nabawia się zapalenia płuc. Zdenerwowany Marek mówi Marcie, co o niej myśli. Tymczasem Barbara, na prośbę Tomka, by pomogła mu odzyskać narzeczoną, próbuje przekonać córkę, że prawdziwa miłość jest warta, by o nią walczyć. A drobne pęknięcia zdarzają się w każdym związku. Dzwoni też do Marty, by ją wesprzeć. Tomek zaś osobiście czeka na Gosię przed domem i wyznaje jej, że nigdy nie przestanie jej kochać.

Bilety do Paryża

Marta ma żal, że członkowie rodziny staneli po stronie Małgosi. Gdy więc dzwoni do niej Budzyński, zachwalając pensjonat w Kazimierzu, gdzie spędza Święta, zabiera dzieci i dołącza do adwokata. Wycieczkę do Paryża, którą wykupiła dla Małgosi i Tomka, ceduje na Szymona. Ten zabiera w podróż swą byłą żonę, którą opiekuje się w chorobie. W Sylwestra dzwoni do Marty. Ma chęć wyznać jej swoje uczucia, ale wyczuwa, że nie jest sama. Rzeczywiście, u Marty gości Budzyński z zaproszeniem na bal sylwestrowy.

Wypadek Kaśki

Mimo powrotu Marka, Hanka znów sięga do kieliszka i lekko wstawiona siada za kierownicą. To, że prowadziła po alkoholu i miała stłuczkę, zauważa Lucjan.
Kaśka, która wciąż boi się poinformować Sebastiana o swojej ciąży, mdleje podczas spaceru. Całe szczęście, że akurat przejeżdża tamtędy Nowacki. Szybko zawozi dziewczynę do szpitala i naprawdę jest przejęty…

Nieplanowane Święta

Kinga, Piotrek i mała Lenka są zmuszeni spędzić Święta na Deszczowej. Dziewczynka ma katar i lekarz kategorycznie nakazuje młodym rodzicom pozostanie w domu. W przygotowaniu Wigilii Piotrkowi stara się pomóc Paweł. Niestety, bliźniacy kiepsko radzą sobie w kuchni. Na szczęście nieoczekiwanie wpada Majka, która nie jest pozbawiona talentów kulinarnych. W ramach podziękowania Paweł gorąco całuje ją w usta.

Ostatnie spotkanie?

Paweł odwozi Madzię na lotnisko. Wyznaje, że nie wystarczają mu relacje, które obecnie ich łączą. Chce z nią być. Jednak Madzia, zamiast deklaracji, które ma nadzieję usłyszeć Zduński, oddaje mu prezent, jaki od niego dostała: czapkę i szalik… Paweł nie kryje rozczarowania. Kilka godzin później zaprasza do siebie Mirkę, która przybiega z ochotą i od razu przywłaszcza sobie pozostawiony przez Madzię komplet. Romantyczny wieczór nie przebiega jednak tak, jakby sobie życzyła. Paweł jest wyraźnie rozkojarzony, a gdy Paweł wyciaga płytę z "Casablanką", całkowicie traci humor. Film przypomina mu o  Madzi.

/źródło "Świat Seriali"/

Już dziś na stronie pojawiła się  nowa ankieta. Wyniki poprzedniej jutro. Zapraszamy do  głosowania.