Narciarski turniej "Gwiazdy na śniegu" nie był szczęśliwy dla Sambora Czarnoty. Aktor znany m.in. z seriali "Rezydencja" i "M jak miłość" miał wypadek na stoku – donosi "Twoje imperium".

Ze Szklarskiej Poręby, gdzie odbywał się turniej, wrócił o kulach i z zadrapaniami na twarzy.

- Jest to rezultat czyjejś nieuwagi, bo ja bardzo dobrze radzę sobie z
nartami. Po prostu wjechano we mnie, gdy stałem na stoku. Dlatego
nieciekawie wyglądam i nie mogę pracować na planie zdjęciowym –
powiedział aktor tygodnikowi. Szacuje się, że jego powrót do pełni sił
może potrwać nawet ponad sześć tygodni.

/źródło Onet/

Zapraszamy na nasz profil na Facebooku