Dominika Ostałowska (41 l.) pęka z dumy. Udało jej się załatwić swojemu synowi rolę w „M jak miłość”. Ale fakt, że 10-letni Hubert zaczyna karierę, bardzo nie podoba się jego ojcu i byłemu mężowi aktorki, Hubertowi Zduniakowi (40 l.). I kłótnia gotowa.

Chłopiec pracuje już na planie, a pierwsze odcinki serialu TVP 2 z jego udziałem zobaczymy na ekranach na początku stycznia. Ale jak się dowiedzieliśmy, aktorka zapomniała poinformować Zduniaka o swoich planach względem ich syna. Ponoć ojciec wściekł się na nią, że o angażu Huberta juniora do serialu dowiedział się… z gazet.

– Hubert ma żal do Dominiki, że nie poinformowała go o tym i niczego z nim nie przedyskutowała. Uważa, że dla 10-latka jest jeszcze za wcześnie na karierę. Jego zdaniem powinien chodzić na kółko teatralne, a nie grać w najpopularniejszym polskim serialu. Sam tam występował, więc wie, jaki jest show-biznes i nie chce, aby Hubert tracił dzieciństwo – zdradza Faktowi znajomy Zduniaka. Czy protesty ojca coś dadzą?

/źródło Fakt/