W ”M jak miłość” Piotrek (Marcin Mroczek) porzuca Kingę (Katarzyna Cichopek). Zduńska jest w ciąży. Nie ma wątpliwości, że to dziecko Piotrka. Jednak mąż jej nie wierzy. Zostawia ukochaną. W 1024 odcinku serialu ”M jak miłość” Piotrek pakuje walizki i wychodzi z domu. Czy to koniec ich małżeństwa? Czy Lubińskiemu (Tomasz Borkowski) udało się rozbić ich związek?

Wygląda na to, że Lubińskiemu (Tomasz Borowski) udało się zniszczyć ich związek. Zduńscy od jakiegoś czasu przeżywają kryzys. Namolny sąsiad nie poprawił sytuacji. Piotrek jest przekonany, że Kinga zdradza go z Robertem.

W 1024 odcinku ”M jak miłość” Piotrkowi puszczają nerwy. Mężczyzna pakuje walizki i wyprowadza się z domu. Kinga zostaje sama. Zdaniem Piotrka, ciąża Kingi to sprawka Lubińskiego. Nie wie, że żona nosi jego dziecko. Czy Piotrek wróci do Kingi?

Wszystko zaczęło się, kiedy wprowadził się nowy sąsiad. Mężczyzna upatrzył sobie piękną Kingę. Miłosne listy, wyznania, sms-y. Komplementom nie było końca. Chwila zapomnienia i jeden pocałunek wszystko zniszczył. Zduński nienawidzi Roberta. Oskarża Kingę o zdradę.

Czy Piotrek przejrzy na oczy? Czy Kinga zostanie samotną matką? Pożegnanie ukochanych wyglądało poważnie. Kinga siedzi na schodach i płacze. Widzi jak jej ukochany znosi na dół walizki. Na do widzenia słyszy tylko – Uważaj na siebie. Zduński opuszcza Kingę.

/źródło Superseriale.se.pl/