Twarz Dominiki Ostałowskiej ostatnio się zmieniła. Serialowa Marta z „M jak miłość” wygląda jakby przytyła i nieco się zaokrągliła nie tylko na twarzy. Krążyły plotki, że ma to związek z chorobą Dominiki Ostałowskiej. Mówiło się, że gwiazda „M jak miłość” ma chorą tarczycę. Aktorka dementuje jednak plotki i zapewnia, że nie przeszła żadnej operacji plastycznej.

Co się stało z twarzą Dominiki Ostałowskiej? W ciągu ostatnich kilku miesięcy fani „M jak miłość” zauważyli bardzo widoczne zmiany w wyglądzie serialowej Marty Mostowiak. Aktorka zaokrągliła się na twarzy i trochę przytyła. Jeden z tygodników podawał, że pełniejsza twarz Ostałowskiej to nie efekt operacji plastycznych, ale problemów ze zdrowiem.

Kiedy na początku września 2013 roku gwiazda pojawiała się na jubileuszowej gali z okazji 1000. odcinka „M jak miłość” wyglądała jakby nabrała kształtów, przybyło jej kilogramów, a jej twarz była lekko spuchnięta. Ostałowska zapewniała, że nie przeszła żadnej operacji plastycznej. – Należę do kobiet, które nie ingerują w plan Matki Natury – powiedziała.

Pojawiły się doniesienia, że serialowa Marta korzystała z pomocy lekarza, który zalecił jej zbadanie hormonów. Ich wynik wykazał, że gwiazda jest chora na tarczycę. Dominika Ostałowska w portalu fakt.pl zaprzecza jednak, że ma problemy z tarczycą.

- To, co piszą, to bajki – ucięła szybko temat swojej choroby Marta z „M jak miłość”. Ostałowska nie chciała jednak zdradzić czy zmiana jej rysów twarzy to efekt jakiejś innej choroby.

Na początku lutego podczas uroczystej gali rozdania Telekamer 2014 z twarzy aktorki nie znikał uśmiech, a niedoskonałości figury umiejętnie zatuszowała długą, czarną kreacją.

/źródło Superseriale.pl/