Czy Małgosia wróci do „M jak miłość”, a Joanna Koroniewska znów zagra Gosię Chodakowską? W programie „Pytanie na śniadanie” Joanna Koroniewska ucina wszelkie spekulacje na temat swojego powrotu do „M jak miłość”. – Nie wracam do „M jak miłość” – powiedziała stanowczo była Małgosia z „M jak miłość”.

Barbara Kurdej-Szatan w „M jak miłość” miała być nową Małgosią, ale scenarzyści serialu zmienili zdanie iwciela się w nową bohaterkę – Joasię, opiekunkę Wojtusia (Feliks Matecki). Joanna po raz pierwszy pojawiła się w ostatnim 1072 odcinku „M jak miłość” przed wakacjami.

W widzów odżyła nadzieja, że Małgosia jeszcze wróci do „M jak miłość”, bo jej tajemnicze zaginięcie w USA pozostawia wątek Gosi otwarty. Właśnie dlatego pojawiły się plotki, że powrót Joanny Koroniewskiej do „M jak miłość” to tylko kwestia czasu, a aktorka zostawiła sobie otwartą furtkę na wypadek gdyby znów chciała zagrać Gosię.

Joanna Koroniewska w programie „Pytanie na śniadanie” zaprzecza wszystkim plotkom – nie wróci do „M jak miłość” i nie będzie Małgosią.

- Ciągle pisane są jakieś bzdury na mój temat, bo potem to wszystko jest przeinaczane. Dlatego znowu powrót do „M jak miłość”. Ja już nie wiem, który to raz. Nie wiem kto to wymyśla, na pewno nie ja. Z producentami „M jak miłość” nie mam od dłuższego czasu kontaktu. Dlatego, że jak ja mam czas, to oni nie mają i odwrotnie – powiedziała Koroniewska.

Serialowa Małgosia nie wie dlaczego Barbara Kurdej-Szatan nie zastąpiła jej w „M jak miłość”.

- Ja od samego początku mówiłam, że doskonałym sposobem jest, to by wprowadzić kogoś innego. Barbara Kurdej-Szatan niby pojawiła się za mnie, a jednak nie za mnie. Tak naprawdę nie mnie oceniać dlaczego tak było. Wiem jedno – ta postać Małgosi gdzieś na tyle się wryła w ludzi, że chcieliby żeby wróciła.

Okazuje się, że Koroniewska nie kontaktowała się z twórcami „M jak miłośc” w sprawie powrotu do serialu.

- Bardzo lubię serial „M jak miłość”, bardzo lubię jego twórców, ale nie za bardzo lubię Małgosię. I tak było od początku do końca. Jesteśmy diametralnie różne. Jej meduzowatość, jej brak temperamentu mnie po prostu rozwala.

Po raz kolejny aktorka wyznaje, że po 13 latach grania w „M jak miłość” miała doysc grania Małgosi.
- Naprawdę w swoim życiu miałam dosyć dużo wzlotów i upadków. Jestem z rozbitej rodziny, wychowywałam się z mamą, w którymś momencie w życiu zostałam kompletnie sama, a ta zimna ryba ma całą rodzinkę i dalej wszystko rozwala. I błagam widzowie nie wierzcie w kolejne ploty! Lepiej zadzwonić lub napisać na Facebooku do Koroniewskiej.

/źródło Superseriale.pl/