Niespodziewana śmierć w „M jak miłość”! Joasia Tarnowska (Barbara Kurdej-Szatan) traci ukochaną mamę Dorotę (Katarzyna Żak), która w 1148 odcinku „M jak miłość” umiera w szpitalu na raka trzustki. Matka Asi nie przeżyje operacji, a jej odejście będzie tak ogromnym ciosem dla Joanny, że niania Wojtusia (Feliks Matecki) pogrąży się w rozpaczy. Zda sobie bowiem sprawę, że została zupełnie sama. Na szczęście w trudnych chwilach przy Joasi będzie Tomek (Andrzej Młynarczyk), który tuż przed śmiercią mamy Joasi, obiecał Dorocie, że zajmie się jej córką.

Śmierć Doroty Tarnowskiej z „M jak miłość” oznacza, że z serialem żegna się Katarzyna Żak, która od prawie roku grała gościnnie mamę Joasi. Odejście Doroty poprzedza jej dramatyczna walka o życie. W 1142 odcinku „M jak miłość” kobieta trafiła do szpitala, bo zacznie się skarżyć na silne bóle brzucha. Lekarze stwierdzili u niej nawrót nowotworu trzustki.

Na wieść o pogarszającym się stanie zdrowia mamy Joasia pojechała do szpitala razem z Wojtusiem. Kiedy na miejscu pojawił się także Tomek załamana Joasia poczuła jego wsparcie. Choroba Doroty jeszcze bardziej ich do siebie zbliżyła. Dramatyczne chwile, które przeżywa Joanna sprawiają, że Chodakowski otacza ją troskliwą opieką.

W 1148 odcinku „M jak miłość” stan Doroty jeszcze bardziej się pogorsza. Jedyną szansą na uratowanie jej życia będzie operacja. Joasia czuwa przy szpitalnym łóżku mamy całymi dnia.

Śmiertelnie chora Dorota, świadoma tego, że wkrótce umrze, poprosiła Tomka, by po jej śmierci zaopiekował się Joanną, która zostanie zupełnie sama. Chodakowski obiecał, że wypełni jej ostatnią wolę.

Tomek z Zosią (Julia Wróblewska) i Wojtusiem cały czas są z Joasią. I to właśnie u Chodakowskiego Asia odbiera kolejny telefon ze szpitala z wiadomością, że jej matka zmarła. Joasia bardzo przeżyje śmierć mamy.

Wkrótce potem w kolejnych odcinkach „M jak miłość” odbędzie się pogrzeb Doroty, na którym nie zabraknie także Tomka. To właśnie jemu Joanna będzie się wypłakiwać w tych trudnych chwilach.

/źródło Superseriale.pl/