Marta (Dominika Ostałowska) i Andrzej (Krystian Wieczorek) z „M jak miłość” uratują swoje małżeństwo? Związek Budzyńskich wisi na włosku! W nowych odcinkach ”M jak miłość” po wakacjach 2015 małżonkowie, którzy już raz omal się nie rozstali przez zdradę Andrzeja, spotkają się u terapeuty. Terapia ma ocalić Budzyńskich przed rozwodem. Czy Andrzej odzyska zaufanie Marty i raz na zawsze zapomni o Soni (Marta Król)? A może w nowym sezonie „M jak miłość” będzie rozwód Marty i Andrzeja?

Marta postanowiła dać Andrzejowi jeszcze jedną szansę, ale postawiła warunek – Budzyński musi zgodzić się na terapię małżeńską. Jest przekonana, że inaczej nie naprawią tego, co ich łączy.

Mało brakowało, a Andrzej zdradziłby żonę. Marta od dłuższego czasu była zazdrosna o Sonię, ale gdy zobaczyła rywalkę w objęciach swojego męża miarka się przebrała. Budzyński próbował się tłumaczyć, ale Marta nie wierzyła w jego niewinność twierdząc, że już mu nie ufa.

Jedynym ratunkiem dla ich małżeństwa jest terapia. Budzyńska wie, że inaczej dojdzie do rozwodu. Czy Marta i Andrzej uratują swoje małżeństwo?

Jakiś czas temu Sonia znów wyjechał z Polski, więc już bezpośrednio mi nie zagraża. Czy teraz Andrzejowi uda się odzyskać zaufanie żony? O tym widzowie dowiedzą się w nowych odcinkach ”M jak miłość” po wakacjach 2015.

- Małżeństwo Marty i Andrzeja przechodzi kryzys. Zamierzają poddać się terapii związku, na którym obydwojgu zależy. Walka o miłość zawsze jest warta zachodu – powiedziała Dominika Ostałowska w rozmowie z magazynem ”Tele Tydzień” zdradzając, czego możemy się spodziewać jesienią w ”M jak miłość”.

/źródło Superseriale.pl/