Wypadek Darka (Marcel Sabat) z „M jak miłość” to kara od losu za to, że były chłopak Natalki (Marcjanna Lelek) zostawił ją kiedy była w ciąży! W 1169 odcinku „M jak miłość” po kilku miesiąch nieobecności Darek przyjeżdża do Grabiny, by zobaczyć swoją córkę Hanię (Maja Marczak). Między nim a Natalią dochodzi do awantury. Tuż po tej kłótni wzburzony ojciec Hani staje się ofiarą wypadku samochodowego i w krytycznym stanie trafia do szpitala. Natalka czuje się winna i boi się, że przez nią Darek może umrzeć.

Nagły przyjazd Darka Maja do Grabiny burzy spokój Natalki i całej rodziny Mostowiaków. Nie dość, że ojciec Hani bezczelnie domaga się swoich praw do dziecka, to jeszcze okłamuje Natalkę, że zależy mu tylko na jednym spotkaniu.

W 1169 odcinku „M jak miłość” Natalia zgadza się, by Darek zobaczył ich córkę, lecz zastrzega, że na tym koniec. To co było między nimi to już przeszłość i nie chce go więcej widzieć. Za bardzo ją skrzywdził, by teraz mógł jak gdyby nigdy nic odwiedzać ich dziecko i udawać kochającego tatusia.

Natalka, żeby raz na zawsze pozbyć się Darka prosi Franka Zarzyckiego (Piotr Nerlewski) o pomoc. Leśniczy z Grabiny udaje chłopaka Natalii, który chce być ojcem dla Hani. Spotkanie Darka z Frankiem omal nie kończy się bójką. Leśnik z Grabiny niemal wyrzuca ojca Hani za drzwi domu Jerzego Kolędy (Artur Barciś)!

Tuż po awanturze wzburzony Darek siada za kierownicą samochodu i powoduje wypadek. Na miejscu tragedii szybko zjawia się pogotowie ratunkowe, które zabiera ciężko rannego chłopaka do szpitala. Stan Darka jest krytyczny.

Na wieść o wypadku Darka, Natalia zamiera z przerażenia. Zaczyna się obwiniać, że to przez nią ojciec Hani walczy o życie, bo przecież po dość nerwowym spotkaniu zabroniła mu przychodzić do Hani. W 1170 odcinku „M jak miłość” odwiedza Darka w szpitalu i staje twarzą w twarz ze swoją niedoszłą teściową, Katarzyną Maj (Grażyna Strachota).

/źródło Superseriale.pl/