W ”M jak miłość” w dniu porodu Agnieszki (Magdalena Walach), Tomek (Andrzej Młynarczyk) bez zapowiedzi wróci do Polski. O swoim przyjeździe nie poinformuje nawet ukochanej Asi (Barbara Kurdej-Szatan). W 1202 odcinku ”M jak miłość” Agnieszka poprosi policjanta, żeby nigdy nie wspominał Joannie prawdy o nowo narodzonej Helence. Ale Joasia zacznie się czegoś domyślać kiedy dzięki Kindze Zduńskiej (Katarzyna Cichopek) odkryje, że Tomek towarzyszył dawnej kochance w czasie porodu.

Poród Agnieszki Olszewskiej w 1202 odcinku „M jak miłość” jeszcze bardziej skomplikuje relacje łączące Tomka z Asią. Do tej pory Chodakowski okłamywał ukochaną, ale gdy Helenka pojawi się na świecie, dla Tarnowskiej wszystko będzie jasne.

W 1202 odcinku ”M jak miłość” gdy tylko Agnieszka zacznie rodzić, Tomek wsiądzie w pierwszy samolot do Polski i przyleci z Barcelony, żeby wspierać matkę swojego dziecka.

Córeczka Agnieszki i Tomka będzie piękną i zdrową dziewczynką, a prokuratorka zażąda od Chodakowskiego, by przysiągł jej, że nigdy nie wyzna Asi prawdy o dziecku.

Tomek nie ma innego wyjścia – musi dać Agnieszce słowo, że Joanna nigdy nie dowie się, że to właśnie on jest ojcem Helenki. A żeby było jeszcze ciekawiej w dniu porodu Agnieszki w szpitalu zjawi się Asia, która pod nieobecność Tomka, chce wspierać świeżo upieczoną mamę.

Asia, by podnieść przyjaciółkę na duchu, wręczy jej w prezencie bursztyn, który dostała od ojca (Juliusz Warunek). Tak na szczęście. Kiedy Tomek wróci na oddział minie się ze swoją dziewczyną. Joasia odkrywa jednak jego kłamstwo.

Tarnowska odbierze telefon od Janka (Jacek Lenartowicz), który powie jej, że widział Tomka przed „Bistro za rogiem”. Dziewczyna zadzwoni do Kingi, która wyzna, że widziała go obok bistro – nieświadoma, że przyjaciel wpadnie przez to w kłopoty.

- Nawet mu pomachałam i wołałam go, ale tak się gdzieś spieszył, że nawet mnie nie zauważył… Halo, Asiu, jesteś tam? A Joanna nagle zblednie… i zrozumie, że ukochany ją okłamuje. Chodakowski będzie się tłumaczył, że chciał być przy rodzącej przyjaciółce i nawet nie miał głowy do niej zadzwonić. Kłamstwo ma jednak krótkie nogi.

/źródło Superseriale.pl/