Miłosna misja w „M jak miłość”! Lucjan Mostowiak (Witold Pyrkosz) tęskni za Arturem Rogowskim (Robert Moskwa) i nie może patrzeć na cierpienie byłego zięcia. Dlatego też w 1225 odcinku „M jak miłość” namawia Marysię (Małgorzata Pieńkowska), żeby dała byłemu mężowi drugą szansę. Mostowiak wierzy w jego przemianę i chyba nie przepada za Bilskim (Zbigniew Stryj), którego usiłuje się pozbyć. Czy Maria posłucha ojca i wróci do Artura?

W 1225 odcinku „M jak miłość” książka Marysi trafia na sklepowe półki. Zadowolona Rogowska świętuje z siostrą i z tej okazji zabiera ją na przejażdżkę do Grabiny, żeby przekazać radosną nowinę także swoim rodziocom. Lucjan korzystając z okazji próbuje namówić córkę, by dała Arturowi kolejną szansę. Czy Maria posłucha ojca?

Artur nie będzie jeszcze nic wiedział o sukcesie Marysi. Po powrocie do Warszawy, Budzyńska poinformuje go o wszystkim. Dzięki temu Rogowski zjawi się u byłej żony, żeby jej pogratulować. Byli małżonkowie spędzą wspólnie bardzo miłe popołudnie, a Artur znów pocałuje ukochaną.

Marysia odsunie się od niego, bo nie będzie miała sumienia zdradzić Roberta. Na szczęście powoli się przełamuje i dochodzi do wniosku, że powinna dać Arturowi kolejną szansę.

Czy Lucjan otworzył Marysi oczy? Senior zna się na ludziach i chyba już się przekonał, że Robert Bilski nie jest odpowiednim kandydatem na zięcia…

/źródło Superseriale.pl/